50-letnia legenda


James Bond ma swoich fanów na całym świecie, nie dziwi więc fakt, że jego sława trwa już 50 lat. Pierwszy raz widzowie poznali agenta 007 dokładnie 5 października 1962 roku w filmie „Dr No”. Film był wierny powieści Iana Fleminga. O następnych obrazach, powstających w kilkadziesiąt lat po śmierci autora książki, powiedzieć już trudniej – zmieniały się realia, a także zwyczajnie zabrakło gotowych scenariuszy. Brytyjski pisarz stworzył łącznie 12 powieści i 9 opowiadań o Jamesie Bondzie, a filmów powstało już ponad 20.

trwa już pół wieku
Pierwszym odtwórcą agenta 007 był Sean Connery, który wcielił się w Bonda sześciokrotnie. Filmy z jego udziałem przyniosły olbrzymie zyski.

Budżet i zyski filmów szpiegowskich

„Doktor No”, bez uwzględnienia inflacji, kosztował milion dolarów, a przyniósł zysk w postaci około 60 mln dolarów. Budżet kolejnego filmu, „Pozdrowienia z Rosji”, mieścił się w granicach 2,5 mln, a przyniósł zysk około… 80 mln dolarów! Najwięcej pieniędzy przyniósł producentom czwarty z kolei film – „Operacja Piorun” z 1965 roku. Dorobił się ponad 140 mln dolarów zysku (przy uwzględnieniu inflacji, prawie 900 mln).

W roli 007

Kolejnymi odtwórcami Jamesa Bonda byli: George Lazenby, Roger Moore, Timothy Dalton, Pierce Brosnan oraz Daniel Craig.

Najnowszy film o przygodach Jamesa Bonda „Skyfall” wejdzie do kin na świecie 26 października 2012 roku!

Komentuj

banner