Koneser alkoholu


Pierce Brosnan popijający drinka

Superagent James Bond to wzór sprytu, męskości i… wykwintu, czyli również koneser alkoholu pierwszego sortu. Dobry trunek to dla 007 najlepszy rocznik Dom Perignon mający nieco ponad 3 stopnie Celsjusza. Z filmów o przygodach Bonda dowiadujemy się, że po dobry Bourbon należy wybrać się do Kentucky, a także:

  • Bollinger doskonale smakuje z kawiorem z bieługi
  • oryginalny rocznik, na którym opiera się sherry to 1851
  • 007 nie lubi zbyt słodkiej miętówki

Przepis jak należy przyrządzić ulubione Martini (wstrząśnięte, nie zmieszane) pojawia się w Casino Royale, oto skład:

  • trzy miarki ginu Gordon’s
  • jedna miarka wódki
  • połówka likieru Kina Lillet

Tak przygotowany drink – Vesper, po swojej ukochanej towarzyszce – podawany winien być na zimno, z dodatkiem skórki cytryny. Jak powiedział w jednej ze scen Casino Royale: – kiedy go spróbujesz po raz pierwszy, później chcesz pić już tylko to.

Bond nie pija jednak jedynie szlachetnych alkoholi – zdarza mu się również sięgnąć po dobre piwo. Złoty trunek zamawiał już w 1989 roku, prosząc barmankę w filmie Licencja na zabijanie o Budweisera z limonką. Idąc z duchem czasu i puszczając oko do widza, którego kieszeń często wystarcza na popularniejszy rodzaj alkoholu, Daniel Craig w roli Bonda, w filmie Quantum of Solace bierze łyk piwa z butelki. W 23 z rzędu produkcji popija piwo Heineken, co w żadnym wypadku nie jest w stanie odjąć mu klasy.
Współpraca koncernu Heineken z produkcją trwa począwszy od drugiego filmu z Piercem Brosnanem, Jutro nie umiera nigdy. W roku 2012 minęło zatem 15 lat, również z tej okazji przygotowano zatem 60-sekudnowy spot z Danielem Craigie oraz filmową dziewczyną z filmu Skyfall, Bérénice Marlohe.

Komentuj

banner