Bond umiera?


czy wyjdzie z tego cało

Szefowa Szpiega – M zastanawia się, co napisać w jego… nekrologu. – No, strzel wreszcie! – ponagla agentkę celującą do 007 mocującego się z napastnikiem na dachu pociągu pędzącego wiaduktem nad rzeką. Postrzelony agent spada…Umiera?

Nic z tych rzeczy. Ukrywa się raczej na Teneryfie i dobrze się bawi. Po jakimś czasie melduje się do dalszej służby u swojej szefowej.

– Gdzie do cholery byłeś? – ta go pyta. – Cieszyłem się śmiercią – Bond odpowiada.

Gdy później staje w szranki z głównym czarnym charakterem filmu Raoulem Silva (gra go Javier Bardem), mówi do niego:

– Każdy ma swoje hobby. Moje to powstawanie z martwych.

Wiadomo, że w „Skyfall” Bond sfinguje swoją śmierć, ale naprawdę umrze jego… szefowa. M. ma zginąć pod koniec filmu, ale wcześniej główny bohater pozna jej szokującą przeszłość.

Scenariusz Skyfall

„Gdy zacznie odzywać się przeszłość M, lojalność Bonda wystawiona zostanie na próbę. MI6 stanie się celem ataku. James będzie musiał wytropić i za wszelką cenę zlikwidować zagrożenie”

– przeczytać można w oświadczeniu wytwórni.

Jesteście gotowi na takie emocje?

Komentuj

Podobne strony: > > > >
banner