Naomie Harris, nowa Moneypenny


bond 23

Brytyjska aktorka, Naomie Melanie Harris wypowiedziała się ostatnio na temat ideału swojego mężczyzny, który jest jak najbardziej kimś w typie agenta 007. Urodzona w Londynie 36-letnia aktorka znana była – do tej pory, bo na pewno rola w Skyfall będzie dla niej równie rozpoznawalną rolą – z filmów 28 dni później oraz drugiego i trzeciego filmu z serii Piraci z Karaibów.

W rozmowie z PAP, ekranowa agentka Eve (a potem jak się okaże, panna Moneypenny, sekretarka MI6), mówi:

Bond to taki typ mężczyzny, z którym chciałaby być każda kobieta i jakim chce być chyba każdy mężczyzna

Chemia w MI6?

Dowiadujemy się z rozmowy z aktorką, że grana przez nią bohaterka, dzieląc pracę z brytyjskim superszpiegiem, lepiej rozumie tryb funkcjonowania Bonda, a w końcu się w nim zakochuje. Choć Harris przyznaje, że pojawia się między nimi chemia (tak miało być wg scenariusza), pierwsze recenzje filmu nie podzielają tego zdania. W jednej z takich recenzji, czytamy:

Do tego całego obrazu nie pasuje mi jedynie Naomie Harris, która wcieliła się w dziewczynę Bonda, Eve. Niestety, między tą parą nie ma ekranowej „chemii”.

Mimo flirtu agenta, przy intymniejszym kontakcie, o żadnego rodzaju zadurzeniu nie może być mowy. W opinii krytyków aktorka wypada dość drętwo i nieprzekonująco, jak na rolę panny Moneypenny.

z Rogerem Moorem

Sekretarka M

Przypomnieć należy, że oczekiwania są dość wysoko postawione przez poprzedniczki: Lois Maxwell (partnerującą Connery’emu oraz Moore’owi) i Samanthę Bond (ostatni raz pojawiła się na ekranie w obrazie Die Another Day). Choć panna Moneypenny odgrywa zwykle niewielką rolę i nie pojawia się na ekranie na dłużej niż kilka minut, staje się dla fabuły ważna, poprzez podkreślenie seksualnego napięcia pomiędzy nią a Bondem. Od czasu misji You only live twice (Żyje się tylko dwa razy) posiada rangę porucznika w Royal Navy.

Zarówno w książkach, jak i w filmach, sekretarka M jest oczarowana agentem 007. W książce Operacja Piorun Fleming napisał, że „zawsze marzyła o Bondzie bez nadziei” – nie mówi o swoich uczuciach. W ostatnim obrazie z Piercem Brosnanem scenarzyści pokusili się o zobrazowanie pocałunku obojga (który miał miejsce podczas… jej chwilowego odpłynięcia myślami).

Lekcje… golenia

Wracając do agentki Eve, czyli Naomie Harris. Na spotkaniu z dziennikarzami, podsumowując swoją pracę na produkcyjnym planie powiedziała, że obdarza wielkim szacunkiem aktorów filmów akcji.

To trudna praca, wymagająca wielkiego skupienia

– mówiła.

W rozmowie z PAP Harris wspominała scenę, w której Eve… goli Bonda brzytwą.

Przygotowując się do niej, przez trzy tygodnie pobierałam lekcje golenia. Najpierw ćwiczyłam na balonach. Potem odważni koledzy z ekipy pozwolili mi trenować na nich

– wspomniała filmowa dziewczyna 007.

Brytyjska aktorka jest bardzo wdzięczna za wszelką życzliwość okazaną jej przez Daniela Craiga. Okazał się on osobą z dużym poczuciem humoru. Wchodząc na plan rozładowywał wszelkie napięcie i był dobrym duchem wśród twórców i grających w Skyfall.

Wiadomość o angażu do filmu

Dostając telefon od swojego agenta, Naomie Harris nie mogła opanować krzyku z podniecenia.

Nigdy nie myślałem, że kiedykolwiek będę dziewczyną Bonda, a na pewno nie sądziłem, że będę ją grała w wieku 35 lat. Jest to dla mnie wyzwanie, ale robię to co kocham.

Pamiętam dzień, kiedy dowiedziałam się, że dostałam rolę bardzo dokładnie. Byłam w Waszyngtonie, w ambasadzie Kenii, promując swój kolejny film. Dostałam telefon od mojego agenta i byłam tak podekscytowana, że krzyczałam do telefonu z milion razy: żartujesz, żartujesz sobie ze mnie mnie

– powiedziała.

Comments are closed.

Podobne strony: > > > > > >
banner