Reżyser Bonda 25 rezygnuje. Poszło o Tomasza Kota?


Boyle, który wcześniej zrealizował takie filmy jak „Slumdog. Milioner z ulicy”, „Trainspotting” czy też „Steve Jobs”, miał być trzynastym reżyserem odpowiedzialnym za jedną z najsłynniejszych serii filmowych. Nie będzie.

Osią, która nasiliła spór pomiędzy producentami a twórcą, miała się okazać tematyka, która ściśle dotyczyć miała konfliktu Rosja-Zachód. Pomysł, by do roli antagonisty zaangażować Tomasza Kota, który w ostatnim czasie zyskał międzynarodowe uznanie rolą w nagrodzonym Złotą Palmą w Cannes filmie „Zimna wojna”, miał konflikt nasilić. Czy Tomasza Kota, który był na zdjęciach próbnych, wcielając się w role ostatnich przeciwników, nie chciał Danny Boyle uznając pomysł za ekscentryczny? Nie wiadomo, ale chodzą takie głosy. Równie dobrze to Daniel Craig, który ma dużo do powiedzenia w kwestii obsady, mógł nie wyrazić na to akceptacji – powiedział rozmówca „Telegrapha”.

Choć reżyser pracował już z Danielem Craigiem przy sekwencji otwarcia igrzysk olimpijskich w Londynie w 2012 roku (007 pojawił się wtedy u boku Elżbiety II), powtórki tym razem nie będzie. Zdjęcia do filmu o roboczym tytule Shatterhand miały rozpocząć się w grudniu. Premiera była planowana na koniec października 2019 roku. Zmiana reżysera spowoduje najprawdopodobniej opóźnienia w realizacji.

Czarny charakter to kluczowa postać w filmach z Bondem, często ratująca film. Grali ich wybitni aktorzy: Telly Savalas, Max von Sydow, Christopher Lee, czy ostatnio Christopf Walz i Mads Mikkelsen. Najbardziej kultowym przeciwnikiem był Ernst Blofeld, w którego wcielało się wielu aktorów, ale stworzył kanon złoczyńcy.
– Nowa seria filmów ustala na nowo kanon bondowski, wyróżniał się Le Chiffre z Casino Royale, świetnie zagrany przez Mikkelsena. Pewne jest, że potrzebne do tego są charyzma, tajemniczość i szczypta szaleństwa.

Kot to wszechstronny aktor, który może powinien był zrezygnować z kilku zagranych ról (komedie romantyczne), ale pokazał się dobrze również jako czary charakter np. w Yumie jako rosyjski gangster, czy Stawce większej niż śmierć Patryka Vegi, będącej czymś podobnym dla serialu jak nowe filmy o Bondzie dla starszych widzów.

Komentuj

banner