Prace nad filmem nie idą gładko


Realizacja „Spectre” nie należy do najłatwiejszych. Być może dla uczestników to największa przygoda życia, ale zarazem też niemal codzienne igranie z niebezpieczeństwem i pokonywanie kolejnych trudności. Do tej pory twórcom nie udało się uzyskać pozwolenia na zdjęcia na jednym z najsłynniejszych rzymskich cmentarzy – Campo Verano, dwóch członków ekipy zostało rannych w wypadku samochodowym, a Daniel Craig uszkodził sobie kolano w czasie filmowania jednej ze scen bójek. Niemniej, praca wre.

Jeden z producentów, Gregg Wilson obiecuje, że widzów czekają niesamowite wrażenia. Za najlepsze uważa sceny w Alpach. – To prawdziwy klejnot w koronie – mówi.

Plotki głoszą, że „Spectre” ma być pierwszą częścią bardziej rozbudowanej historii, która zamknie się w dwóch filmach. Czy to prawda? Grający Bonda Daniel Craig jeszcze niedawno podkreślał, że takie rozwiązanie nie jest możliwe. Widzowie poznają prawdę już za kilka miesięcy. Polska premiera produkcji zapowiedziana została na 6 listopada.

Przypomnijmy, że reżyser Sam Mendes zdradził jakiś czas temu, że w „Spectre” 007 już od pierwszych scen wykonywać będzie pewną misję – polować na kogoś, choć nie od razu dowiemy się na kogo i dlaczego.

Komentuj

Podobne strony: > >
banner